Cień nadziei na pokój (i tańsze paliwo)
Jadąc na niedzielny dyżur do redakcji mijałem stacje paliw, gdzie na pylonach cenowych królują ósemki. Ponad 8 zł/l kosztują już wszystkie paliwa premium i zwykły diesel. Ale jest szansa (i tylko szansa) na wytchnienie dla kierowców. Oto bowiem Donald Trump oświadczył, że wstrzymał planowany wielki atak na Iran – na prośbę państw regionu i w związku z postępami w rozmowach dyplomatycznych. Zmniejszenie napięcia w Zatoce Perskiej może oznaczać, że ceny ropy zaczną znów spadać, a w ślad za nimi nasze rachunki na stacjach paliw. Tyle że ta nadzieja już wielokrotnie okazywała się płonna, a wojna w Zatoce toczyła się dalej.
Ceny paliw to niejedyny ból głowy Europy. Stary strach przed migracyjną falą wrócił za sprawą obrazów z Ceuty. Do tej hiszpańskiej eksklawy w Afryce wtargnęło z Maroka 60 tys. migrantów. I choć do niedzieli hiszpańska Gwardia Cywilna wsparta przez armię wygarnęła większość z nich za graniczną siatkę, pozostały pytania o udział władz Maroka w tym przypominającym wydarzenia z polsko-białoruskiej wtargnięciu.