Kojarzysz aktorkę Emmę Watson?
|
|
|
|
|
Grała rolę Hermiony Granger w serii filmów o Harrym Potterze.
Jej kariera od pierwszego filmu z serii o młodym czarodzieju ruszyła szybko do przodu.
Już w wieku 15 lat Emma pojawiła się na okładce magazynu Teen Vogue, stając się najmłodszą osobą, której się to udało.
W 2015 magazyn Time okrzyknął ją jedną ze 100 najbardziej wpływowych osób na świecie.
Jednak mimo tego wszystkiego… Emma
zmagała się z niskim poczuciem własnej wartości.
W jednym z wywiadów powiedziała:
“Byłam przepełniona niepewnością i samokrytyką.
Zastanawiałam się, dlaczego to mnie tak męczy? Dlaczego czuję się z tym tak źle?
I zrozumiałam, że…
Nie mogę się pogodzić z tym, jak wyglądam na tych wszystkich kolorowych okładkach gazet.”
Porównywałam mój normalny wygląd do tego, jak wyglądam po całej tej charakteryzacji i stylizacji i po prostu... nie mogłam temu nijak dorównać.
Pomyślałam sobie wtedy:
„O matko! Jeśli ja się tak czuję - a to ja się pojawiam na tych okładkach - to jak ktokolwiek inny ma sobie z tym poradzić?”
Ciekawe, prawda?
Żyjemy w rzeczywistości, w której oglądamy podrasowane i upiększone zdjęcia oraz filmiki w reklamach, magazynach i social mediach, które przedstawiają tylko absolutnie najwspanialsze i najszczęśliwsze
wycinki życia.
Tego się raczej domyślamy.
Ale daje do myślenia to, że to “upiększanie” jest podciągnięte do takiego stopnia, że nierzadko same osoby, które występują na tych zdjęciach i filmikach, chciałyby tak żyć, czuć się i wyglądać.
Niezwykły wątek w Social Mediach
Mocno pokazał to pewien wątek na Twitterze opublikowany przez Tracy Clayton (tutaj jest angielski artykuł na ten temat, gdybyś chciał
więcej) o treści:
“Jeśli się nie krępujesz, wklej swoje zdjęcie, które opublikowałeś(aś) w social mediach, kiedy miałeś(aś) naprawdę ciężki okres w swoim życiu, ale na zdjęciu wyglądasz idealnie.”
Najwidoczniej wątek trafił w sedno. Posypały się bowiem setki opublikowanych wcześniej dla świata i znajomych zdjęć szczęśliwych
osób, które teraz ujawniały, jak się wtedy naprawdę czuły:
- Szczęśliwe pary, które wyłącznie pozowały w przytulanych pozach, bo były w trakcie kłótni.
- Mamy, które na zdjęciu są ucieleśnieniem radości z macierzyństwa, a w rzeczywistości były tak zmęczone i niedospane, że miały ochotę uciec.
- Osoby pięknie wyszykowane na imprezę, które w rzeczywistości nigdy na nią nie dotarły, bo
zwinęły się na łóżku i płakały cały wieczór.
- Selfie z niesamowitymi widokami i aktywnościami w tle, przy których myślisz, że ta osoba żyje pełnią życia, a ona godzinę później zmaga się z myślami samobójczymi.
Często gdy widzimy w social mediach zdjęcia znajomych z egzotycznych miejsc lub chwalących się prywatnymi czy zawodowymi osiągnięciami, myślimy, że nasze własne życie do tego nie dorasta.
Gdy następnym razem pomyślisz coś takiego, przestań się do tego porównywać i przypomnij sobie tego emaila.
Przypomnij sobie, że tak naprawdę nigdy nie wiesz jaki związek ma to, co widzisz w social mediach z tym, jak przez większość czasu wygląda życie tej osoby.
Podobnie gdy "zobaczysz" niesamowite życie kogoś w Internecie, telewizji czy w gazecie.
Nie mogę zdradzić żadnej prywatnej historii, ale obracając się w kręgu przedsiębiorców i influencerów napiszę jeszcze raz:
Tak naprawdę nigdy nie wiesz jaki związek ma to, co widzisz w mediach z tym, jak przez większość czasu wygląda życie danej osoby.
Historia z Emmą Watson i tym wątkiem na Twitterze wydały mi się mocne, więc chciałem się podzielić. Mam nadzieję, że wniosek jaki z nich płynie będzie Ci służyć.
Do usłyszenia, Damian Redmer
|
|
|
|
|
|
|
Email wysłany do npm95ruw@podam.pl przez Wydawnictwo Rozwojowiec Damian Redmer, ul. Limby 4/3, 71-784 Szczecin, Polska
Gdybyś chciał bezwzględnie zakazać nam wysyłania Tobie jakichkolwiek emaili - nawet tych kluczowych dla funkcjonowania produktów i usług, które u nas kupiłeś - kliknij tutaj.
|
|
|
|
|