Szpunty 38/marzec 2026

Drogie Czytelniczki, Drodzy Czytelnicy,

marzec to taki czas w roku, kiedy wszystko powoli się rozkręca. Jeszcze trochę powłóczy nogami zima, ale już wyraźnie czuć, że zaraz będzie więcej światła, ruchu i energii. Podobnie jest z komunikacją – ona też lubi nabierać tempa…

Bywa na przykład, że zaczyna się ruszać – i to dosłownie. Kineograf, niepozorna książeczka, zamienia statyczne obrazy w historię, którą oglądamy przez kilka sekund. Czasem bowiem wystarczy drobny zabieg, żeby przekaz nabrał życia. W tym wydaniu „Szpuntów” podsuwamy kilka inspirujących przykładów tego oryginalnego i, wydaje się, że nieco zapomnianego narzędzia.

Czasem komunikacja i język potrafią się też potknąć. Mówimy „ciężki orzech do zgryzienia” zamiast „twardy” i nawet nie zauważamy, kiedy sens zaczyna się gubić. Innym razem… słowa w ogóle przestają być potrzebne. Wystarczy prosty znak, piktogram, który mówi wszystko szybciej i czytelniej niż całe zdanie.

A czasem najważniejsze jest po prostu to, kto mówi. Bo kiedy do głosu dochodzą pracownicy, magazyn przestaje być tylko nośnikiem informacji. Zaczyna łączyć, angażować i pokazywać organizację od środka – bez nadęcia, za to z autentycznością.

Ten numer „Szpuntów” jest właśnie o tym: o języku, który bywa przewrotny, o obrazach, które potrafią zastąpić słowa, i o historiach, które najlepiej działają wtedy, gdy są prawdziwe. Bo niezależnie od tego, czy piszemy, rysujemy, animujemy czy składamy magazyn – zawsze robimy jedno: staramy się coś dobrze opowiedzieć. Tak, jak na łamach najnowszego wydania „Sense of Beauty” – magazynu, który mamy przyjemność realizować dla marki Dr Irena Eris – opowiadamy o luksusie. Najciekawiej, jak potrafimy ☺.


Miłej lektury!

Leszek Mielczarek

Redaktor, który naprawdę z utęsknieniem
wypatrywał już wiosny

Jaki ciężki ten orzech!

Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, wziąć nogi za pas, mieć muchy w nosie, być w siódmym niebie – to tylko kilka przykładów związków frazeologicznych, które wzbogacają komunikację między nami. Czasem jednak wkradają się do nich błędy.

21
  • Na ten dzień w marcu przypada kalendarzowy początek wiosny.
  • Podobno tyle dni potrzeba, żeby wyrobić nowy nawyk.
  • W kartach oczko (21) to wynik idealny – ani za dużo, ani za mało.
  • Istnieje teoria, że dokładnie tyle gramów waży dusza.

Trafić na łamy

Dziś nie jest trudno. Wystarczy pokazać się w odpowiednim towarzystwie, popełnić modową gafę lub niefortunnie się przejęzyczyć. Mówi się też, że rzetelne, solidne dziennikarstwo to już rzadkość – bo liczą się kliknięcia i zasięgi. A nic tak nie przyciąga uwagi jak skandal (to akurat prawda stara jak świat). Są jednak takie magazyny i wydawnictwa, które rządzą się innymi prawami.

Wiosna
  • Zaczyna się od momentu, gdy dzień i noc są w równowadze. Później dni są już coraz dłuższe.
  • Bywa metaforą początku, odnowy i nowego etapu – nie tylko w przyrodzie, ale i w życiu.
  • Wiosna pochodzi z prasłowiańskiego „vesna”. Sam rdzeń „ves/wes” wiąże się z ideą świeżości, wzrostu, rozkwitu życia.
  • Słowo „wesoły” ma to samo źródło. Przypadek? Nie sądzimy.

Nie mam słów

Za to mam piktogram, czyli prosty znak graficzny, który jest w stanie te słowa zastąpić – symbolicznie i czytelnie. Dzięki niemu możemy informacje i komunikaty przekazywać w minimalistyczny, a jednocześnie zrozumiały sposób – i to niezależnie od języka, w jakim się porozumiewamy.

Kineograf

Pod tym słowem kryje się rodzaj animacji zamieszczony w zazwyczaj niewielkich rozmiarów książeczce. Co w tej miniaturce jest tak niezwykłego, że stworzono dla niej i jej podobnych osobne muzeum?

W imię piękna

Rzemieślnik pochyla się nad stołem, mruży oko, przygląda się uważnie. I jest – maleńka nierówność, którą trzeba jeszcze wyszlifować. Efekt musi być doskonały.
O tym jest nowe wydanie „Sense of Beauty”. O precyzji, mistrzostwie w swoim fachu, kunszcie i dążeniu do doskonałości. Rozmawiamy na ten temat z Bénédicte Epinay, szefową Comité Colbert, stowarzyszenia marek luksusowych. Dr Irena Eris jako jedyna marka z Polski jest jego członkiem. A o zaproszeniu do tego zaszczytnego grona zdecydowały jej innowacyjność i umiejętność połączenia kreatywności z doskonałością w biznesie.



 

„Szpunty”. Newsletter Time4. Krótki, acz treściwy.
Wskazane jest dzielenie się nim z innymi, dyskutowanie na jego temat i kierowanie w jego sprawie pytań do Time4.

Projekt graficzny i skład: Angelina Ferfecka, Katarzyna Kwiatkowska, Katarzyna Krawczyk, Katarzyna Szawińska, Emil Lewicki.

Więcej na: Time4.pl

Napisz do nas: szpunty@time4.pl.


Wypisz się z mailingu
Wyświetl w przeglądarce