Piątek, 20 marca 2026

Kasper Kalinowski
redaktor działu Nauka, Klimat i Zdrowie

Wyspecjalizowany układ odpowiedzialny za usuwanie produktów przemiany materii z mózgu może odgrywać ważną rolę w rozwoju schizofrenii i zaburzeń psychotycznych.

Każdego dnia w mózgu powstają produkty uboczne przemiany materii. Usuwaniem tych „odpadów" zajmuje się tzw. układ glimfatyczny, opisany dopiero w 2012 roku. Działa on jak system oczyszczania: wtłacza płyn mózgowo-rdzeniowy do tkanki mózgowej, gdzie miesza się on z płynem otaczającym komórki.
  
Jeśli ten proces zostaje zakłócony, w mózgu mogą gromadzić się substancje prowadzące do stanów zapalnych i uszkodzeń sieci neuronalnych.

Najnowsze, opublikowane na łamach "Biological Psychiatry Global Open Science" badania sugerują, że to nieprawidłowe działanie tego układu może być kluczem do zrozumienia, dlaczego niektóre osoby są bardziej podatne na wystąpienie psychozy.

"Kanalizacja" w mózgu

Naukowcy ze Szwajcarii i Wielkiej Brytanii zbadali ten mechanizm u osób z zespołem delecji 22q11.2. To rzadka wada genetyczna, która aż 40-krotnie zwiększa ryzyko zachorowania na schizofrenię. 

Eksperci przeanalizowali skany mózgu 85 osób chorych i 83 zdrowych. Uczestników obserwowano od dzieciństwa do wczesnej dorosłości, wykonując u nich wielokrotne badania rezonansem magnetycznym.

Okazało się, że system oczyszczania mózgu był zaburzony już na etapie dzieciństwa.

Wyniki okazały się przełomowe:

- Już u dzieci w wieku 5 lat cierpiących na zespół delecji 22q11.2 wydajność układu glimfatycznego była znacząco niższa niż u rówieśników.

- Problemy z oczyszczaniem były szczególnie widoczne w prawej półkuli mózgu.

- U osób, u których rozwinęły się objawy psychotyczne (takie jak omamy czy urojenia), układ glimfatyczny nie rozwijał się prawidłowo wraz z wiekiem. Podczas gdy u zdrowych osób „kanalizacja" mózgu usprawnia się w okresie dojrzewania, u osób z grupy wysokiego ryzyka proces ten ulegał zahamowaniu lub pogorszeniu.

Badacze odkryli też bezpośredni związek między sprawnością tej mózgowej „kanalizacji" a równowagą chemiczną w hipokampie, czyli strukturze odpowiedzialnej m.in. za pamięć i emocje. Im słabiej działał układ glimfatyczny, tym wyraźniejsza była przewaga neuroprzekaźników pobudzających nad hamującymi w prawym hipokampie.

Jak komentuje Alessandro Pascucci, doktorant z Wydziału Psychiatrii Uniwersytetu w Genewie:

- Nadmierne pobudzenie może stać się toksyczne dla neuronów i przyczyniać się do zmian w niektórych obszarach mózgu, które są szczególnie wrażliwe i mają związek z psychozą, takich jak hipokamp. Nasze wyniki sugerują związek między dysfunkcją układu glimfatycznego, mechanizmami neurotoksyczności i psychozą.

Autorzy badania przypuszczają, że u podłoża problemu leżą błędy genetyczne wpływające na dwa kluczowe elementy:

1. Bariera krew-mózg. Zaburzenia genu CLDN5, który odpowiada za szczelność naczyń krwionośnych w mózgu, mogą zwiększać przepuszczalność bariery krew-mózg.
2. Astrocyty. Komórki te pełnią funkcję wspierającą dla neuronów. Deficyty wynikające z delecji 22q11 mogą zaburzać ich funkcję, uniemożliwiając sprawne usuwanie odpadów.

Odkrycie może zmienić sposób, w jaki myślimy o psychozach. Zamiast koncentrować się wyłącznie na neuronach, naukowcy przeanalizowali środowisko, w którym te neurony funkcjonują. 

Co więcej, rozpoznanie wczesnych sygnałów ostrzegawczych mogłoby pomóc lekarzom w podjęciu działań interwencyjnych przed wystąpieniem pierwszego epizodu psychotycznego.

To szczególnie cenna wiedza w sytuacji, gdy liczba diagnoz zaburzeń psychotycznych, potocznie określanych psychozami, gwałtownie wzrasta.

Osoby urodzone w latach 2000-2004 otrzymują o 70 proc. więcej takich diagnoz w porównaniu z osobami urodzonymi w latach 1975-1979.

Szczególnie niepokojący jest wzrost zachorowań w młodszym wieku.

Chorobę rozpoznaje się dziś wcześniej niż kiedyś. Średni wiek w chwili rozpoznania choroby spadł z 25,4 roku (dla osób urodzonych w latach 1975-1979) do 23,2 roku (w rocznikach 1990-1994). Szczególnie szybko rośnie liczba przypadków psychoz nieokreślonych: tempo wzrostu jest tu ponad dziewięciokrotnie wyższe niż w przypadku diagnoz schizofrenii. W grupie urodzonej w latach 2000-2004 ryzyko wzrosło aż o 189 proc.





NAUKOWCY DONOSZĄ

Parazytolożka: Sprawdzam, czy białka jelitowych pasożytów mogą tłumić stany zapalne
Pasożyty nauczyły się tak sterować naszym układem odpornościowym, by im nie szkodził. Paradoksalnie ta biologiczna manipulacja może działać także na naszą korzyść.
CZYTAJ WIĘCEJ

SEZON NA...

NIE MIESZAJ...

PORADNIK

PRAWDA CZY MIT

Otyłość. Czy to problem braku silnej woli?
Według danych Światowej Organizacji Zdrowia, w 2022 r. na otyłość chorował już co ósmy mieszkaniec Ziemi.
CZYTAJ WIĘCEJ

PODCAST ZDROWA ROZMOWA