Dzieci są super
„Nie ma dzieci – są ludzie, ale o innej skali pojęć, innym zasobie doświadczenia, innych popędach, innej grze uczuć. Pamiętaj, że my ich nie znamy. (…) Całe wychowanie współczesne pragnie, by dziecko było wygodne. Konsekwentnie, krok za krokiem dąży, aby uśpić, stłumić, zniszczyć wszystko, co jest wolą i wolnością dziecka, hartem jego ducha, siłą jego zadań i zamierzeń. Grzeczne, posłuszne, dobre, wygodne, a bez myśli o tym, że będzie bezwolne wewnętrznie i niedołężne życiowo”. To słowa Janusza Korczaka, teoretyka i praktyka wychowania, pioniera działań w dziedzinie diagnozowania wychowawczego oraz prekursora działań na rzecz praw dziecka-człowieka. Od ich zapisania minęło sporo czasu (Korczak został zamordowany przez Niemców w Treblince w 1942 r.), ale nie straciły nic ze swojej aktualności. Myślę, że zgodzą się Państwo ze mną po lekturze artykułów, które stanowią główne danie najnowszego wydania „Plusa Minusa”.
W otwierającym tekście Daria Chibner analizuje problematykę wykorzystywania dzieci w debacie publicznej i udowadnia, że ma to miejsce na różnych jej poziomach. Z kolei ja w artykule poświęconym problematyce wykorzystywania seksualnego dzieci wskazuję na to, jak ogromny jest to problem społeczny oraz zwracam uwagę na to, że od krzywdy dziecka niezwykle często odwracamy swój wzrok. Sławomir Murawski z perspektywy nauczyciela-praktyka przygląda się absurdom różnorakich opinii o potrzebach kształcenia specjalnego, które polskie dzieci otrzymują coraz częściej. I wprost mówi: opinia pomoże przejść przez trudności w szkole, ale potem jest życie człowieka dorosłego, w którym żadną opinią nie da się zasłonić. Parafrazując Korczaka, młody człowiek będzie posłuszny, dobry, wygodny, ale jako dorosły bezwolny wewnętrznie i niedołężny życiowo.
U progu wakacji nie omijamy w „Plusie Minusie” gorących tematów z bieżącej debaty. Ta zaś ostatnio koncentruje się wokół nastrojów antyukraińskich. Prof. Przemysław Urbańczyk przypomina zatem, że w gruncie rzeczy wszyscy jesteśmy imigrantami, Tomasz P. Terlikowski opowiada zaś historię rodziny Szeptyckich, która uświadamia, jak bardzo skomplikowane są polskie tożsamości. Marta Panas-Goworska i Andrzej Goworski pokazują z kolei, że sprawcy zbrodni na Wołyniu byli obywatelami II RP, stąd też historia UPA jest też elementem naszej polskiej historii.
Gorąco zachęcam Państwa do lektury wywiadu ze znanym pisarzem, twórcą licznych horrorów Grahamem Mastertonem, który opowiada o swojej fascynacji Polską i tym, jak w naszym kraju odnajduje inspiracje do kolejnych książek. Barbara Hollender opowiada zaś o żyjących na emigracji irańskich artystach, którzy z utęsknieniem czekają dnia powrotu do ojczyzny. W kontekście zakończonego właśnie konfliktu USA–Iran głos zabiera Bogusław Chrabota i wskazuje, że wojnę wygrał zbrodniczy reżim.
Polecam także lekturę refleksji Michała Szułdrzyńskiego po zakończonej kilka dni temu pielgrzymce papieża Leona XIV do Hiszpanii. A na deser Jerzy Haszczyński, który nie może nadziwić się Wielkiej Brytanii – w przededniu 10. rocznicy jej wyjścia z UE.
Zapraszam do lektury